W XXI wieku mało kto nie korzysta z komputera lub korzysta z niego tylko sporadycznie. Wszyscy wiemy, że choć komfortowy w pracy i domu, jest zagrożeniem dla wzroku. Dziś, kiedy nie warto już namawiać do rezygnacji z niego, lepiej zastanowić się co można zrobić, by jak najlepiej dbać o oczy i je zabezpieczyć. Każdy z nas zapewne wie, że od komputera należy robić przerwy, przynajmniej co godzinę na kilka minut, ale mało kto z nas takie przerwy stosuje. Jeśli nie mamy możliwości odejść od komputera, to warto chociaż dokładnie zasłonić oczy dłońmi na przynajmniej pół minuty po czym wyjrzeć przez okno i chwilę poobserwować przyrodę. Trzeba też pamiętać, że oko w trakcie pracy przy komputerze skupia się na płaszczyźnie w jednej, stałej odległości, co jest dla niego nienaturalne. Należy zatem co jakiś czas spoglądać na to, co dzieje się wokół z bliższych i dalszych odległości.
Światło Dużą rolę w relacjach komputera z oczami pełni właściwe oświetlenie. Ważne jest, żeby pamiętać, by światło monitora nie było jedynym w pomieszczeniu. Różnice w oświetleniu i silne kontrasty oraz „uderzenia" światła stwarzają dla źrenicy wyzwanie, które szybko ją męczy, co może skutkować chwilowymi utratami prawidłowej ostrości widzianej zwykle przez zdrowe oko. W tle monitora ani naprzeciw niego nie powinno też znajdować się okno. Odbijające się od ekranu promienie i obrazy utrudniają prawidłowy odczyt informacji i zmusza oczy do dającego się uniknąć w odpowiednich warunkach mrużenia i wytężenia. Najlepiej jest wybrać światło ogólne, w pomieszczeniu znajdujące się zwykle na suficie, o ile nie jesteśmy narażeni na migające jarzeniówki.
Przygotowanie miejsca pracy 
Niezależnie od pochłonięcia zajęciami powinniśmy pamiętać, że ekran powinien znajdować się co najmniej pół metra od nas a patrzeć na niego należy odrobinę z góry. Najlepiej, kiedy górna krawędź monitora sięga wysokości oczu. Kiedy już odpowiednio zorganizujemy stanowisko pracy należy zwrócić uwagę na wielkość ikon i czcionek. Korzystajmy z takich, przy jakich wzrok męczy się najmniej i nie zostawiajmy często automatycznie ustawionej wielkości liter, jeśli musimy wytężać wzrok do ich prawidłowego odczytania. Większość programów na szczęście stosuje możliwość bieżącego, indywidualnego wprowadzania zmian w wielkości pisma, więc korzystajmy z tego. Dobrze też zmienić ustawienia tak, by światło monitora było jak najsłabsze a kolory zmniejszyły ostrość, ale zapewniały jednocześnie komfort korzystania z komputera, ponieważ oczy wtedy męczą się mniej.
Kiedy zapobieganie nie pomaga Kiedy nie mamy możliwości stosować wymienionych porad, lub nasz wzrok jest już tak zmęczony, że starania nie przynoszą pożądanych efektów, warto sięgnąć po dostępne w aptekach krople nawilżające do oczu. Uważajmy jednak, bo krople, chociaż przynoszą ulgę zmęczonym spojówkom, nie mogą zastąpić dbania o wzrok! Kiedy przez dłuższy czas krople nie pomagają, należy udać się do okulisty dla sprawdzenia stanu wzroku. W przypadku, kiedy żaden ze sposobów nie działa lub mimo wszystko jesteśmy skazani na okulary bądź szkła kontaktowe, należałoby wybrać soczewki pochłaniające promieniowanie monitora, które nabyć można u dobrego optyka.
Relaks oczu Gdy oczy mamy jeszcze zdrowe lub nawet zmęczone wytężeniem w niezdrowych warunkach, należy zapewniać im chwile relaksujących ćwiczeń. Przynajmniej raz dziennie bez poruszania głową rozglądaj się w różne kierunki i spoglądaj na rzeczy znajdujące się wokół ciebie. Zataczaj też nimi koła po wyobrażonych okręgach i ósemkach. Możesz też ćwiczyć oczy obserwując poruszające się lub oddalające przedmioty. Jeśli nie masz nic odpowiedniego w pobliżu, możesz wykorzystać do tego swoją dłoń trzymając w niej przedmiot, na którym skupisz uwagę. Często bagatelizujemy proste sposoby na dbanie o własne zdrowie, co uświadamiamy sobie najczęściej, gdy jest już za późno. Warto jednak zawsze mieć na uwadze, że lepiej poświęcić relaksującą chwilę na zapobieganie problemom ze wzrokiem, niż martwić się o ich późniejsze leczenie.